czwartek, 28 marca 2013

Od Tamary-C.D Charlesa


Szybko się ubrałam, i wyszłam do tego parku.
 - Powiesz mi, o co chodzi?
 Przytaknęłam ospale.
 - Moja rasa ma tą zaletę, że pamięta swoje poprzednie wcielenie. Ty nazywałeś się wtedy Arran Hope. Przyjaźniliśmy się od dziecka. Ty nic nie pamiętasz, a ja owszem. Dlatego powiedziałam, że wolę twoje stare imię. Starego Charles'a. Który nigdy nie miał rodziny, i mnie rozumiał. Teraz, nic nie pamiętasz, i jesteś zarozumiałym idiotą.- powiedziałam.
 Charles zaskoczony, odpowiedział:


 [ Charles?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz