niedziela, 24 marca 2013
Od Tamary-C.D Charlesa
o
03:19
- Laluś.- mruknęłam.- Ojejciu, boli rączka... Pf...
Poszłam do swojego pokoju.
- Współczuję.- powiedziałam.
- Niby czemu?
- Bo masz takiego brata...- powiedziałam.
- Haha, chyba nie będziecie się lubić.- zaśmiała się.
- Tak, chyba na pewno.- wzruszyłam ramionami.
Byłam wykończona dzisiejszym polowaniem na smoki.
- Tamara?
- Mhm?
- Gdzie byłaś? Kiedy... Mówiłaś, że musisz gdzieś wyjść.- zapytała mnie.
- Nieważne...- machnęłam ręką.
Wskoczyłam do mojego łózka, i poszłam spać. Jak już mówiłam, byłam strasznie zmęczona...
[ Charles?]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz