Wszędzie ją widziałem.
W końcu postanowiłem spotkać się z siostrą. Nie chciałem oczywiście tego odbywać w jej pokoju, więc spotkaliśmy się w lesie.
-Chciałeś mi coś powiedzieć?-spytała.
-Nie...Chciałem tylko tak, pogadać.
-To trochę nie w twoim stylu,ale ok.
Po długiej rozmowie o niczym. Detch zaskoczyła mnie swoją odpowiedzią.
-Tamara pytała się czy ją lubisz...
-Ja? No tak...A co jej powiedziałaś?-spytałem
-Że ona nie daję Ci powodów...
Gdy wróciłem do akademii na korytarzu spotkałem Tamarę.
-Hej-rzuciłem od niechcenia
-Cześć-odpowiedziała i przystanęła.
Nie wiedziałem czego się spodziewać,kolejnego komentarza na temat mojej osoby?
(Tamara?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz