Stałą przede mną i się gapiła. Była ładna, ale strasznie pewna siebie jak
na pierwszy dzień w nowym miejscu.
-Idziesz tym korytarzem ciągle prosto, następnie skręcasz w lewo i tam już znajdziesz swój pokój.-
odpowiedziałem na jej pytanie.
-Dzięki-niechętnie odpowiedziała
-Wiesz, coś mi się zdaje będziesz dzielić pokój z moją siostrą.
-Aha, dzięki za informacje. A teraz pozwól, że udam się do mojego pokoju się rozpakować.
(Tamara?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz