sobota, 23 marca 2013
Od Tamary do Charlesa
o
09:21
Niechętnie weszłam do "akademii". Przywitało mnie nowoczesne wnętrze. Ja wolę... Bardziej gotycki styl. Wzięłam szybko walizkę, i zapytałam cicho jakiegoś chłopaka:
- Wiesz, gdzie są pokoje?
- Tak. Zaprowadzić Cię?
- Nie. Wystarczy, że mi powiesz, gdzie są. I tyle.- wzruszyłam ramionami.
Przyjrzałam mu się. Kolejny laluś, który jest pyskaty i uparty.
- To... Powiesz mi, gdzie są?- zapytałam ponownie, lekko podminowana.
[ Charles?]
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz